Audyt energetyczny a system zarządzania energią ISO 50001

Audyt energetyczny a system zarządzania energią ISO 50001

W październiku 2020 roku mijają cztery lata od wejścia w życie nowej ustawy o efektywności energetycznej z 20 maja 2016 roku. Jedną z najważniejszych zmian dla przedsiębiorców było wprowadzenie obowiązku przeprowadzenia audytu energetycznego przedsiębiorstwa. Krótki czas,  niejasne przepisy, mnogość odmiennych interpretacji i zagrożenie karami w wysokości do 5 proc. rocznego obrotu spowodowało, że wiele firm na szybko szukało sposobu na uniknięcie możliwych dotkliwych konsekwencji finansowych i rozwiązania problemu.  

 

Przypomnijmy, że zgodnie z zapisami ustawy, audyt energetyczny wykonują wszystkie duże przedsiębiorstwa, które w przeciągu dwóch poprzedzających lat zatrudniają powyżej 250 pracowników lub osiągnęły 50 mln euro rocznego obrotu netto lub 43 mln euro sumy bilansowej. Przedsiębiorstwa spełniające te warunki w momencie wejścia w życie ustawy, na sporządzenie audytu miały czas do 30 września 2017 roku. Oznacza to, że z końcem września 2021 mija czteroletni okres, w którym przedsiębiorcy podlegają  ponownemu obowiązku przeprowadzenia audytu energetycznego przedsiębiorstwa. Warto jednak zwrócić uwagę, że z tego obowiązku zwolnione są firmy, które mają wdrożony i certyfikowany system zarządzania energią, określony w polskiej normie PN-EN ISO 50001 dotyczącej systemów zarządzania energią, lub system zarządzania środowiskowego (EMAS).

 

Koncepcja obowiązkowego audytu energetycznego przedsiębiorstwa jest prosta. Chodzi w niej o to, aby przeanalizować sposoby zużywania energii w firmach i  żeby określić, w których obszarach jest to robione nieefektywnie lub gdzie energia jest tracona. Następnie określa się możliwe do uzyskania oszczędności energii oraz ewentualne koszty związane z wprowadzeniem rozwiązań które to umożliwią. Praktyka pokazuje jednak, że wiele audytów energetycznych wykonywanych było jedynie po to, aby spełnić obowiązek ustawowy. Sposób ich przeprowadzenia uniemożliwiał rzetelne pomiary pracy urządzeń oraz poddanie zebranych danych odpowiedniej analizie, przez co nie przynosiły one organizacjom żadnej wartości dodanej.

 

Wprowadzenie systemu zarządzania energią opartego na normie ISO 50001 może okazać się lepszym wyborem niż cykliczne wykonywanie audytu energetycznego co cztery lata, gdyż zwiększa szansę na znalezienie rzeczywistych oszczędności. Standard ISO 50001 – został stworzony przez Międzynarodową Organizację Normalizacyjną ISO w odniesieniu do systemu zarządzania energią. Określa on wymagania dla ustanowienia, wdrożenia, utrzymania oraz doskonalenia systemu zarządzania energią, którego celem jest umożliwienie organizacji zastosowania systematycznego podejścia w osiąganiu ciągłej poprawy efektywności energetycznej, w tym bezpieczeństwa energetycznego. Standard ISO 50001 ma na celu pomóc organizacjom stale zmniejszać zużycie energii a tym samym koszt energii oraz emisji gazów cieplarnianych.

 

ISO 50001 bazuje, podobnie jak wszystkie normy ISO, na cyklu Deminga (Plan-Do-Check-Act), co umożliwia nieustanne dążenie do poprawy efektywności energetycznej. Wdrożenie i utrzymywanie takiego systemu zarządzania pozwala podjąć całościowe działania i stosować najlepsze praktyki w celu zmniejszenia zużycia energii, a co za tym idzie, zmniejszenie jej kosztów. Cykl Deminga to schemat ilustrujący podstawową zasadę ciągłego ulepszania (ciągłego doskonalenia, kaizen), stworzoną przez Williama Edwardsa Deminga.

 

W ISO 50001 krok „planowania” to tworzenie polityki energetycznej oraz planowanie celów do osiągnięcia. Takimi celami mogą być: obniżenie zużycia energii, optymalizacja profilu mocy, lub zmniejszenie produkcji mocy biernej. W kroku „działań” należy wdrażać opracowaną politykę, która ma pomóc organizacji osiągnąć wyznaczone cele. Kolejnym etapem jest sprawdzanie rezultatów czyli  stałe monitorowanie kluczowych parametrów energii oraz wskaźników KPI, a także wykonanie audytu i analiza danych. Po zmierzeniu efektów przychodzi moment na podjęcie decyzji, czy wprowadzone zmiany przynoszą zaplanowane efekty, czy też nie. Jeżeli tak, to  można uznać nowe działania za normę. Jeśli nie, należy zmodyfikować proces. Jak widać, w ISO 50001 to sama droga i ciągłe doskonalenie są celem. Odpowiednio realizowana pętla czterech kroków jest w stanie stale poprawiać efektywność energetyczną i jej pochodne wskaźniki, co bezpośrednio przekłada się na zmniejszenie  wydatków na energię.

 

Jeżeli zastanawiasz się w jaki sposób ISO 50001 może pomóc Twojej organizacji w osiąganiu ciągłej poprawy efektywności energetycznej, a także jak wdrożyć system w Twojej organizacji, zapraszamy do udziału w bezpłatnym szkoleniu online, które odbędzie się już 23-24.11.2020. Szczegółwe informacje i zapisy na stronie.

 

 

Źródło: www.wysokienapiecie.pl, www.automatykaonline.pl

Skontaktuj się z nami

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z polityką prywatności.

Polityka prywatności